Galaktyczny świat

Na przestrzeni lat powstało tyle wspaniałych książek, gdzie znaleźć można opowieści science-fiction. Opowiadania, które zmieniają świat. Takie, które stają się inspiracją dla innych osób. Trzeba powiedzieć, że wielu współczesnych autorów przyznaje się, że swoją obecną pasję do pisania zaczerpnęli z książek, jakie czytali w czasach młodości. Coś, co im się kiedyś strasznie podobało sprawiło, że człowiek chce robić to co kocha, a nie to co musi. Świat science-fiction taki właśnie jest. Staje się wielką pasją dla wielu osób. Jest czymś naprawdę wspaniałym, gdzie może zdarzyć się wiele, gdzie można spodziewać się wszystkiego. Taki świat stworzył Frank Herbert w Diuna książka.

“Diuna” książka

Jest to jedna z takich sag, która na stałe wpisała się do świata fantastycznego. Może o niektórych lekturach, jakie pojawiły się na przestrzeni wieków już zapomnieliśmy. Nikt jednak nie zapomniał o tym, co Frank Herbert stworzył. O wielkim uniwersum. O świecie, gdzie wielkie rody walczą ze sobą. Jeżeli spojrzymy na nie od drugiej strony, to będziemy wiedzieć, że są one zależne od siebie. Trzy główne rody, jakie występują w tej książce to Gildia Kosmiczna, która odpowiedzialna jest za przewożenie wszystkiego między planetami. Tylko oni mają prawo do wykonywania takich czynności, dlatego też mogą cieszyć się sporymi pieniędzmi. Kolejna organizacja to żeńska organizacja Bene Gesserit, do której należy matka Paula. Ich cechą z kolei jest manipulacja kodem genetycznym pomiędzy pokoleniami. Na samy końcu należy wymienić Wielkiego Imperatora i Wielkie Rody. Różnią się od siebie, ale maja jedną cechę wspólną – potrzebę zdobycia melanżu.

Jest to drogocenna przyprawa, która zapewnia dar jasnowidzenia i przedłuża życie. Przy czym dostęp do niej mają tylko mieszkańcy Diuny, ponieważ tylko tam można ją wydobyć. Nic więc dziwnego, że wszyscy chcieliby tam zamieszkać. To jednak nie jest taka łatwa sprawa. Artydzi otrzymują tą wyspę w lenno. Pomyśleć by, że mieli szczęście. Jednak jest ono chwilowe, ponieważ Padyszacha Imperatora Szaddama IVi Harkonneni urządzają na nich zasadzkę. Ocalał tylko syn Leto Artydy, który ukrywa się pomiędzy Fremenami ze swoją matką. Paul Artyda pomiędzy swoimi nowymi sojusznikami dojrzewa do tego, aby poprowadzić ich do walki o swoją wolność, o wydobycie się spod tyranii Harkonnenów. Czy im się to uda? Tego dowiemy się z serii “Diuna”, która jest naprawdę wielkim, oszałamiająco wspaniałym dziełem obejmującym aż sześć wspaniałych tomów.

Tło zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com